
[blockstart:500] 
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
PIASKI NIEZGODY
<font:$local$\fonts\font12.fnt> 
Autor: Proszak
<font:$local$\fonts\font12.fnt> 

Gdy wojska Cesarskie dotarly do Arabii zaczela sie masowa eksploatacja znajdujacych sie tu licznych pokladow zlota.
Codziennie dziesiatki karawan zasilaly skarbiec Imperium zlotym kruszcem z pustyni.

Od niedawna zmalala ilosc dostarczanych dobr z tutejszego szlaku. 
Grupa rabusiow napadajac na karawany wzbogacila sie na tyle by skompletowac armie zagrazajaca
nie jednej rzymskiej koloni.
Naszym zadaniem jest znizsczyc placowke saracenow i przywrocic funkcjonowanie szlaku handlowego.

Nasi zwiadowcy donosza ze na wschodzie znajduje sie niewielki oboz bizantyjskich najemnikow.
Na pewno znajdziemy u nich wsparcie militarne.





[blockend:500] 



[blockstart:501]
OBOZ NAJEMNIKOW
<font:$local$\fonts\font12.fnt> 
Znalezlismy bizantyjski patrol. W ich obozie zostalismy potraktowani  bardzo pozytywnie, zolnierze  wyraznie cieszyli sie na nasze przybycie. 
Ich oddzial byl zbyt maly aby stawic czola saracenom, ktorzy dzieki napadom na karawany kupcow mieli mnostwo materialow na wyszkolenie silnej armii.
Liczac ze pomozemy im zwalczyc najezdzcow zaoferowali nam uslugi swoich najlepszych najemnikow.
Otworzyli nam tez magazyn
kupca Miguela, ktory zniechecony dalsza wedrowka znalazl bezpieczne miejsce w ich malym obozie. 
[blockend:501] 



[blockstart:502]
<font:$local$\fonts\font12.fnt> 


Na widok zlotych monet zyskalismy od bizantyjczykow kulku dobrze wyszkolonych zolnierzy.
[blockend:502]




[blockstart:503]
Zafascynowani legendami o walecznych ludach Skandynawii, kilku bizantyjczykow przylaczylo sie do nas.
Chcac walczyc ramie w ramie u naszego boku.

Wskazowka: Jezeli chcesz najac wiecej wojownikow, zaplac trybut.
[blockend:503]


[blockstart:504]
Nasza mala armia zaczynala sie rozwijac.

Saraceni dowiedzieli sie o celu naszej wyprawy i nie pozwola abysmy  osiagneli swoj cel.
Oddzialy nieprzyjaciela ruszyly do ataku.
[blockend:504]



[blockstart:505]
<font:$local$\fonts\font12.fnt> 


Saraceni okazali sie byc wymagajacymi przeciwnikami.
Powinnismy miec sie na bacznosci, nigdy nie wiadomo z jaka sila uderza nastepnym razem.
[blockend:505]




[blockstart:506]
<font:$local$\fonts\font12.fnt> 


W nasze szeregi wstapil zolnierz do zadan specjalnych.
Niewiele jest na swiecie wojownikow tak wprawionych w walce.
[blockend:506]



[blockstart:507]
Saraceni wreszcie zrozumieli, ze walka z nami to nie przelewki.

Widzac ilu wojow udalo nam sie wyszkolic postanowili podjac stanowcze kroki.
Wkrotce uslyszelismy w oddali zblizajace sie zastepy poteznej saracenskiej armii.
[blockend:507]



[blockstart:508]
Hatschi

Nasze spory z saracenami nabieraly coraz wiekszego wymiaru.

<usericon:0,105> 

Krol Arabii a nasz wielki przyjaciel i sprzymiezeniec Hatschi  przechodzil wlasnie ze swoim oddzialem.
Byl strasznie rozgniewany na swoich braci. 

"Nie tak powinno sie witac gosci, widac trzeba bedzie nauczyc was dobrych manier"

Hatschie bez wachania oddal swoj orszak do nazszej dyspozycji.

Jako ze dawno nie widzial sie z Bjarnim chetnie pozostanie z nami chwile dluzej, w koncu co dwoch bohaterow to nie jeden.
[blockend:508]



[blockstart:509]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt> 

Porazka!

<picture:$local$\graphics\Hero_Dead_F.pcx>  

<font:$local$\fonts\font12.fnt> 
Bez bohatera twoi ludzie nie beda w stanie skutecznie poprowadzic bitwy i poniosa kleske.

Misja niewypelniona !
[blockend:509]



[blockstart:510]
Szala zwyciestwa przechylala sie na nasza strone, saraceni nie mieli ju z nami szans.
Poniesli sromotna porazke, a my odnieslismy wspaniale zwyciestwo!

<picture:$local$\graphics\People_Dead_F.pcx>  

Na szlaku handlowum znow zapanuje lad i porzadek.
Z tej okazji Miguel zaprosil swoich znajomych kupcow z calego kraju aby wyprwaic wielka uczte na nasza czesc.
[blockend:510]








